Cena
Dobre pióro można kupić poniżej 100zł. Górna granica jest raczej płynna i zależy od zasobności portfela potencjalnego nabywcy. Jeśli kupujemy pióro drogie, to warto się zastanowić czy nie lepiej nabyć dwa tańsze. Jeśli będą to pióra różnych marek i różnych parametrach tj. długość, ciężar, materiał, z którego zostały wykonane, system napełniania - wówczas już znamy wstępnie swoje preferencje.
Materiały
Teraźniejsze pióra produkowane są z różnego rodzaju plastików. Droższe z lepszych, tańsze - z gorszych. Jest to materiał, który nadaje się idealnie do tego celu ze względu na trwałość i lekkość.
Im twardszy plastik tym bardziej odporny na porysowania. Najczęściej jest mniej odporny na pęknięcia zdarzające się np. przy spadnięciu. Tanie pióra produkowane są z plastiku zwanego ABS.
Pióra pokryte zdobieniami ze złota czy srebra mają tendencje do łuszczenia się w trakcie intensywnego używania. Nie są więc zbyt praktyczne do codziennego użytku.
Stalówki wykonane są ze złota lub innego metalu. Chociaż złote lub platerowane złotem wyglądają bogato, to lepsze są metalowe. Są one również bardziej miekkie.
Marka
Polecamy kupić pióro firmy markowej na rynku, działającej od lat np. PARKER, WATERMAN, PELIKAN, Scheaffer. Dlaczego? Przede wszystkim firmy, które produkują pióra od dawna, robią to prawdopodobnie lepiej i ich pióra są praktyczne w użyciu i niezawodne.
Grubość stalówki
Standardowo pióra wyposażone są w stalówkę o grubości F. Jednak u różnych producentów różnie to wygląda. Osobiście wydaje mi się, że F-ka Waterman jest trochę cieńsza niż np. Parkera i Pelikana. Osoby, które lubią cienko piszące pióra, muszą zwrócić uwagę na to jakie grubości stalówki są dostępne w przypadku danego pióra.
Naboje, tłoczki wymienne i stałe
Należy też zwracać uwagę na to czy istnieje możliwość wymiennego stosowania tłoczków i naboi. Czasami pióra, np. Pelikan, mają tłoczek wbudowany na stałe i nie ma tam opcji zastosowania naboi, które są w pewnych sytuacjach wygodne, ale znacznie mniej wydajne. Jeśli podróżujemy, to z pewnością naboje są dobrym rozwiązaniem i wygodą. Jeśli natomiast używamy pióra najczęściej w domu, gdzie atrament najczęściej znajduje się pod ręką, to wówczas tłoczkowy system napełniania jest lepszym rozwiązaniem.
Rozmiar i waga
Pozornie wydawać się może, że im cięższe i masywniejsze pióro tym lepiej. Nic bardziej mylnego. Takie pióra z pewnością nie nadają się do długotrwałego pisania. Ręka męczy się zbyt szybko. Jest więc dokładnie odwrotnie. Im lżejsze pióro tym lepsze. Wielkość też może być mylący. Większe pióra nie maja większych pojemników, a dwa najbardziej "wydajne" pod względem objętości pióra w historii, Parker 51 i Snorkel Scheaffera mają mniejsze wymiary niż przeciętne pióra.
Pióra zaciskowe czy zakręcane?
Warto też i nad tym zastanowić się. Niektórzy uważają, że pióra z zakręcaną skuwką są bezpieczniejsze. Wydaje mi się jednak, że z kłopotem wyciekania atramentu już sobie poradzono. Zakręcane oczywiście kojarzą się z tradycją i klasyką piór, ale funkcjonalność jest po stronie zaciskowych. I pewnie tym kierował się Parker wprowadzając tę innowację w swoich piórach. Jeśli ktoś używa pióra z częstymi przerwami, to praktyczniejsze jest zaciskowe, gdyż łatwiej je otworzyć, a nie polecam zostawiania otwartego pióra, nawet na kilkanaście minut. Otwarte może spaść i uszkodzić stalówkę. Zakręcane bardziej się nadaje do domowego zacisza, w którym mamy okazję cieszyć się chwilą i wrażeniami jakich ono nam dostarcza.